Pytanie o nazwę zdaje się być akuratne, skoro jest to pierwsza (ex equo z okładką) rzecz, na którą zwraca potencjalny gracz uwagę. Choć być może lato i zima nie brzmią zbyt dobrze w dopełniaczu, po krótkim czasie uszy przyzwyczajają się do tych słów, a znaczenie pozostaje niezmienne. Jakie ono jest i skąd pomysł na taki, nie inny tytuł?
Sam system przechodził różne fazy nazewnictwa. Od szkicowego "system irlandzki" na potrzeby katalogowania plików, przez robocze "Ulsterskie opowieści" które nie przetrwały zbyt długo, aż po dzisiejszy i zatwierdzony już stan. Stan ten, czyli "Kronika lat i zim", stylowo skracające się do KLZ, wyszło właściwie z lekcji w liceum. Z lekcji etyki, z tematu o Konfucjuszu. Tam też bowiem, hołdując swojemu zwyczajowi spisywania nazw ładnych i ciekawych (do wykorzystania w przyszłości w różnych projektach, opowiadaniach i innej fikcji), na marginesie naskrobałam tytuł jednej z ksiąg Konfucjusza: "Kronika wiosen i jesieni". A zaraz obok "Obfita rosa z kroniki wiosen i jesieni" (jeśli kiedyś zechcemy napisać dodatek lub podręcznik dla MG, to wiecie, jakiego tytułu szukać ;)).
Nazwa okazała się ładna i chwytliwa, jednakże nieużyteczna. I to z dwóch powodów. Po pierwsze, nie można (a i głupio by było) nazwać systemu tak, jak rozprawę filozoficzną nazwał jeden z czołowych myślicieli starożytnych Chin, mimo wygaśnięcia jego praw autorskich. Po drugie, ni w ząb nie pasowała do systemu, zwłaszcza, że Celtowie nie wyróżniali wiosny i jesieni akurat. Dlatego trzeba było ją zmienić. Skoro nie ma wiosny i jesieni, to co jest? Inne pory roku: lato i zima. Tak powstała koncepcja "Kroniki lat i zim", a gdy wpasowana została w setting, zadomowiła się na dobre.
Jak się zadomowiła? Otóż jedno ze stowarzyszeń, mające właściwie funkcję instytucji państwowej, czyli Powiernicy Tajemnic, zostali obdarowani rolą. Rolą spisywania historii, w "wydawanej" od 300 lat co pół roku kronice - Kronice lata lub Kronice zimy. Wszystkie jej tomy razem tworzą tytułową Kronikę lat i zim, na której kartach, zgodnie z heroiczną konwencją, jako wielcy bohaterowie zapisać próbują swoje życie Postacie.
Oto oficjalna i na razie jedyna strona internetowa autorskiego wciąż systemu RPG "Kronika lat i zim" wychodzącego spod palców dwóch osób: Doroty "Aque" Łukaszek i Krzysztofa "Garfielda" Roskowskiego.
W trakcie jego powstawania to tutaj właśnie pojawiać będą się notki o postępach w pracy, treści i założeniach tego przedsięwzięcia.
niedziela, 6 lipca 2008
O genezie nazwy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz